- mieszadło
- tyczka do kwiatów
- łyżka do zupy
- tyczka do skoku (...chyba dla mrówki...)
Następnie wzięliśmy się za "czarne" mieszaniny. Rozdzieliliśmy sporządzone dwa dni wcześniej mieszaniny. Podzieliliśmy je na jednorodne i niejednorodne. Próbowaliśmy je rozdzielić.
Oto jak rozkładała się nasza praca w zespole:
Wojtek- uzbrojony w okulary i rękawice skuteczne odparował wodę z roztworu soli,
Klaudia- Filtrowała kakao z wody,
Amanda- Filtrowała kredę z wody,
Justyna- próbowała odzyskać piasek z wody.
Potem prezentowaliśmy swoje pomysły oczyszczalni. Kuba zaskoczył nas swoim projektem, ale z powodu braku potrzebnych materiałów skorzystaliśmy z gotowca przygotowanego przez NiB.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz