15 czerwca 2009

Wodne zamieszanie, czyli jak mieszać i rozdzielać. Rozdzielanie mieszanin.

Tradycją już się stało, aby zajęcia przyrodniczo-chemiczne rozpocząć krótkim ćwiczeniem otwierającym. Dzisiaj mielimy za zadanie wypisać możliwie najwięcej innych zastosowań linijki 30 cm, niż to, do czego jest przeznaczona. Oto tylko kilka z naszych pomysłów:
- mieszadło
- tyczka do kwiatów
- łyżka do zupy
- tyczka do skoku (...chyba dla mrówki...)
Następnie wzięliśmy się za "czarne" mieszaniny. Rozdzieliliśmy sporządzone dwa dni wcześniej mieszaniny. Podzieliliśmy je na jednorodne i niejednorodne. Próbowaliśmy je rozdzielić.

Oto jak rozkładała się nasza praca w zespole:
Wojtek- uzbrojony w okulary i rękawice skuteczne odparował wodę z roztworu soli,
Klaudia- Filtrowała kakao z wody,
Amanda- Filtrowała kredę z wody,
Justyna- próbowała odzyskać piasek z wody.

Potem prezentowaliśmy swoje pomysły oczyszczalni. Kuba zaskoczył nas swoim projektem, ale z powodu braku potrzebnych materiałów skorzystaliśmy z gotowca przygotowanego przez NiB.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz