8 czerwca 2009

08.06.09 r. - Tworzymy kryształy i substancje

Uff. Cztery godziny zajęć mocno nas dziś zmęczyły, ale było warto. Na 2 pierwszych godzinach tworzyliśmy roztwory wodne wielu substancji m.in. siarczanu sodu, soli kuchennej (chlorek potasu), czy znanego nam wszystkim cukru. Naszym celem było uzyskanie pięknych kryształów, więc wlaliśmy przygotowane substancje do dużych słojów, na których położyliśmy patyczki z agrafkami na jedwabnych (no może nie do końca :p) niciach. Prawie każdy z nas robił już kiedyś podobne doświadczenia, więc nie było z tym problemu. Jeśli już o nich mówimy, to największy kłopot sprawiło odmierzenie wystarczającej ilości rozpuszczanych substancji. Jednak jak na doświadczonych NiB-owców przystało przezwyciężymy każdą przeciwność losu. Ponadto, na owych zajęciach przypomnieliśmy sobie główne pojęcia związane z roztworami. Teraz tylko czekamy na koniec krystalizacji.
Po posprzątaniu rozsypanego cukru, przystąpiliśmy do następnych zajęć. Sporządzaliśmy na nich mieszaniny rożnych substancji. Oczywiście, mieszaliśmy je z wodą. Nie było to trudne, lecz czasochłonne zadanie. Połączyliśmy z wodą m.in. kredę, glinę, atrament, mleko, płyn do mycia naczyń oraz lubianą przez wszystkich benzynę. Po stworzeniu mieszanin odstawiliśmy je na półkę, by przez jakiś czas "przeszły" sobą. Następnie myśleliśmy jakby je teraz porozdzielać. Zgodnie stwierdziliśmy, że najlepszym sposobem byłoby, nie mieszanie tych substancji z wodą. Jednak nie ma tak łatwo. Głowiliśmy się dalej i po zweryfikowaniu naszych pomysłów, kilka wydało się nam sensownych, lecz większość musimy poddać jeszcze analizie. Po krótkim posumowaniu skończyliśmy nasze zajęcia. Z niecierpliwością czekamy na rozdzielanie mieszanin. W kościach czujemy, że będzie to bardzo ciekawe! Hej!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz